Przedstawiona analiza stanowi wybór informacji o zmienności warunków klimatycznych w Polsce w roku 2025. Obszerna charakterystyka obejmująca wiele innych elementów oraz bardziej zaawansowane analizy, w tym probabilistyczne, znajduje się w Biuletynie Monitoringu klimatu Polski oraz w serwisie poświęconym analizom klimatologicznym KLIMAT IMGW. Pełna charakterystyka zostanie przestawiona w raporcie Klimat Polski 2025, który ukaże się w I poł. tego roku. Raporty z lat poprzednich można znaleźć na stronie głównej IMGW https://imgw.pl/edukacja/raporty-klimatyczne-dla-polski/.
Opracował zespół Zakładu Meteorologii i Klimatologii IGMW-PIB w składzie: dr Dawid Biernacik, mgr inż. Kamila Wasielewska, mgr Michał Kitowski, mgr Anna Chilińska, mgr Klaudia Kusek.
Za nami 3. najcieplejszy rok w historii pomiarów. Mimo że był on chłodniejszy od rekordowego 2024 r., kiedy średnia temperatura wyraźnie przekroczyła poziom 1,5°C powyżej epoki przedindustrialnej, a także nieznacznie chłodniejszy od 2023 r., to w wielu regionach odnotowano wyjątkowo wysokie temperatury powietrza oraz oceanu. Wstępne dane wskazują, że w 2025 r. stężenia gazów cieplarnianych nadal rosły.
Również w Europie był to 3. najcieplejszy rok w historii pomiarów, ze średnią temperaturą wynoszącą 10,41°C, czyli 1,17 stopnia powyżej średniej z okresu referencyjnego 1991-2020. Rekordowy był marzec – średnia temperatura wyniosła 6,03°C, to o 2,41 stopnia więcej niż wynosi norma dla tego miesiąca z lat 1991-2020. Wyjątkowo wysokie temperatury odnotowano w wschodniej części północnego Atlantyku, rejonie Morza Północnego (w tym północnej Brytanii i części Skandynawii), południowo-zachodnim basenie Morza Śródziemnego oraz zachodniej części Rosji.[i]

TEMPERATURA POWIETRZA
Średnia obszarowa temperatura powietrza w 2025 r. wyniosła w Polsce 9,5°C i była o 0,8 stopnia wyższa od średniej rocznej wieloletniej (klimatologiczny okres normalny 1991-2020). Ubiegły rok należy zaliczyć do lat bardzo ciepłych. Najcieplejszym regionem było Podkarpacie, gdzie średnia obszarowa temperatura powietrza wyniosła 10,0°C i była wyższa od normy dla tego obszaru o 1,0 stopnia. Najchłodniejszym regionem były Sudety – tam średnia roczna temperatura wyniosła 8,6°C (0,5 stopnia powyżej normy). Jeśli spojrzymy na obszar Pojezierzy i Nizin, z uwzględnieniem podziału wzdłuż południka 19°E, to wyraźnie widać zróżnicowanie warunków termicznych w zachodnich i wschodnich częściach obu największych regionów Polski – różnica średnich wartości rocznych wyniosła odpowiednio 0,8 i 0,6 stopnia. Zachodnia część Pasa Nizin była w 2025 r. najcieplejszym regionem kraju – średnia roczna temperatura powietrza wyniosła tam 10,1°C.


Z punktu widzenia kwantylowej klasyfikacji warunków termicznych należy stwierdzić, że 2025 r. był bardzo ciepły termicznie niemal w każdym regionie Polski. Jedynie w Sudetach ubiegły rok sklasyfikowano jako ciepły. Według klasyfikacji rangowej średniej temperatury rocznej, obejmującej okres od 1951 r., ubiegły rok plasuje się na 9. pozycji. Dotychczas najcieplejszym był 2024 r. z temperaturą wynoszącą 10,9°C. Najchłodniejszy od początku II połowy XX wieku był 1956 r., kiedy średnia obszarowa temperatura powietrza wyniosła tylko 6,1°C.

Przestrzenne zróżnicowanie temperatury powietrza w skali rocznej pokazuje, że wartości średniej rocznej temperatury powietrza na całym obszarze Polski malały od zachodu i południowego zachodu w kierunku północnym i północno-wschodnim. Najchłodniejszym obszarem w skali całego 2025 r. były północne (obszar od Chojnic po Lębork) i północno-wschodnie rejony Polski (Suwałki i okolice), a także wyższe partie obu pasm górskich. Najniższe wartości średniej rocznej temperatury powietrza wystąpiły w Suwałkach i Jeleniej Górze (8,4°C, odpowiednio o 1,2 i 0,3 stopnia powyżej normy) i Zakopanem (7,2°C, cieplej o 1,0 stopnia w stosunku do normy). Średnia roczna temperatura powietrza na stacjach wysokogórskich wyniosła 1,2°C na Kasprowym Wierchu (1,1 stopnia powyżej normy) i 2,4°C na Śnieżce (0,9 stopnia powyżej normy). Najcieplej było w południowo-zachodniej i zachodniej części kraju – najwyższe wartości średniej rocznej temperatury powietrza wystąpiły na stacjach we Wrocławiu i Słubicach (10,5°C, o 0,8 stopnia powyżej normy w obu miastach) oraz na stacjach synoptycznych w Tarnowie (11,3°C, o 1,0 stopień powyżej normy) oraz Warszawie (10,3°C, o 1,3 stopnia powyżej normy).

Wskaźnik anomalii, tj. odchyleń od średniej rocznej temperatury z okresu 1991-2020, zawierał się w granicach od 0,3°C do 1,4°C. Odchylenia średniej rocznej temperatury powietrza od normy były najwyższe we wschodniej części kraju, nieco niższe na pozostałym obszarze kraju. Najwyższą wartość temperatury powietrza (36,6°C) odnotowano 3 lipca w Kozienicach (informacja dotyczy jedynie stacji synoptycznych), najniższą zaś 18 lutego w Jeleniej Górze (–17,7°C).

Najwyższe wartości kwantyla 95% (5% prawdopodobieństwo przekroczenia) temperatury maksymalnej wystąpiły w okolicach Warszawy, południowo-zachodniej i południowo-wschodniej części Polski, natomiast zdecydowanie najniższe były na północy oraz w górach. Wartości kwantyla 95% temperatury maksymalnej wahają się między 16,2° a 29,2°C. Z kolei przestrzenny rozkład kwantyla 5% (95% prawdopodobieństwo przekroczenia) temperatury minimalnej przedstawiał zupełnie inny obraz. Najniższe wartości tej charakterystyki występowały (poza obszarami górskimi) w północno-wschodniej Polsce, a najwyższe wzdłuż wybrzeża, na zachodzie kraju oraz w okolicach Kalisza. Wartości 5% kwantyla temperatury minimalnej zawierają się między –13,3°C a –1,7°C.


Zmienność średniej dobowej obszarowej temperatury powietrza w Polsce od stycznia do grudnia 2025 roku
1. kwartał ubiegłego roku pod względem przebiegu średniej dobowej temperatury powietrza odznaczał się (z wyjątkiem lutego) wartościami znacznie przekraczającymi wartości średnie. Był to relatywnie ciepły okres, w którym wartości temperatury sporadycznie przekraczały barierę kwantyla 95% (dni wyjątkowo ciepłe). Jedynie w lutym widoczne były epizody wyraźnych spadków poniżej średniej z lat 1991-2020.
2. kwartał 2025 r. rozpoczyna wyjątkowo ciepły kwiecień z wyraźnymi przekroczeniami kwantyla 95%. Średnia dobowa temperatura w maju utrzymywała się w przeważającej części miesiąca poniżej średniej z wielolecia, a jego klasyfikacja termiczna wskazywała na miesiąc ekstremalnie chłodny. Czerwiec został sklasyfikowany jako miesiąc ciepły, warto jednak zaznaczyć, że w czerwcu nie został przekroczony kwantyl 95%.
W 3. kwartale roku lipiec i sierpień sklasyfikowano kolejno jako miesiące normalny i chłodny. Na uwagę zasługuję wrzesień, który zaliczono do miesięcy bardzo ciepłych – przez większą część miesiąca średnia dobowa temperatura powietrza w Polsce utrzymywała się powyżej średniej z wielolecia 1991-2020 (dwukrotnie przekraczając poziom kwantyla 95%).
Ostatni kwartał 2025 r., czyli okres jesienno-zimowy, odznacza się znaczną fluktuacją wartości średniej dobowej temperatury powietrza. Październik i listopad zostały sklasyfikowane jako miesiące normalne termicznie. W grudniu przez większość dni wartości średniej dobowej temperatury były wyższe od 0°C. Ostatni miesiąc roku zaliczono do bardzo ciepłych.

Występujący od szeregu lat silny wzrostowy trend temperatury powietrza na obszarze Polski jest kontynuowany. Tylko od 1951 r. wzrost temperatury w skali roku szacowany jest na 2,4°C. Wartość współczynnika trendu jest nieznacznie zróżnicowana w poszczególnych regionach klimatycznych kraju. Najsilniejszy wzrost temperatury powietrza występuje na Pojezierzach, Podkarpaciu i w Karpatach, gdzie dochodzi do 2,5°C, a najsłabszy w Sudetach – około 2,1°C.

OPADY ATMOSFERYCZNE
Obszarowo uśredniona suma opadu atmosferycznego w 2025 r. wyniosła w Polsce 546 mm, co stanowiło 89,31 proc. normy określonej na podstawie pomiarów w latach 1991-2020. Według klasyfikacji Kaczorowskiej miniony rok należy zaliczyć do lat suchych.

Według klasyfikacji rangowej średniej obszarowej sumy opadów, obejmującej okres od 1951 r., ubiegły rok plasuje się na 56. pozycji. Najbardziej zasoby w opady był 2010 r. (ze średnią obszarową sumą opadów 804,1 mm, co stanowiło 132% normy), najmniej – 1982 r. (z sumą zaledwie 422,6 mm, 69% normy). Roczne sumy opadów w 2025 r. wyniosły od poniżej 420 mm do ponad 1000 mm. Najwyższe wartości odnotowano w Tatrach, natomiast najniższe na stacjach synoptycznych w Terespolu, Warszawie i Sandomierzu. Przestrzenne zróżnicowanie rocznych sum opadu w 2025 r. w odniesieniu do normy wieloletniej (1991-2020) wskazuje, że zawierały się one w przedziale od 71,3 proc. normy w Kłodzku do 121 proc. normy w Gdańsku.


Skumulowana suma wysokości opadów atmosferycznych od stycznia do grudnia 2025 roku
Ubiegły rok charakteryzował się wyraźnym i długotrwałym deficytem opadów, szczególnie od lutego do lipca, kiedy dominowały miesiące suche i bardzo suche. Najbardziej skrajne warunki bezopadowe wystąpiły w lutym oraz grudniu, które zostały zaklasyfikowane jako miesiące skrajnie suche. Okres wiosenny i letni cechował się niską dynamiką przyrostu skumulowanych sum opadów, mimo chwilowych wzrostów w maju, lipcu i wrześniu. Poprawa warunków pluwialnych nastąpiła jesienią, zwłaszcza w październiku i listopadzie, które były określone kolejno jako miesiące bardzo wilgotny i wilgotny, co częściowo ograniczyło narastający deficyt. Mimo tego, roczna suma opadów wciąż w wielu okresach znacząco odbiegała od średniej z lat 1991-2020, a rozkład opadów był nierównomierny przestrzennie i czasowo.

Wysokość rocznych sum opadów w Polsce w poszczególnych latach cechuje się bardzo silną zmiennością. Zmiany od połowy XXI wieku w sensie trendu wynoszą 17,02 mm.

Klimatyczny Bilans Wodny
Przedstawione pomiary ewapotranspiracji wskaźnikowej (ET0) pokazują wielkość potencjalnej utraty wilgoci z powierzchni gruntu w okresie od maja do października (okres wegetacyjny). Obszary o silnej utarcie wilgoci można zaobserwować w przeważającej części kraju, szczególności w centrum, na południowym wschodzie oraz w pasach przedgórzy. Porównanie zmienności tego wskaźnika z przestrzennym rozkładem opadów pozwala wyznaczyć Klimatyczny Bilans Wodny, który obrazuje występowanie obszarów, gdzie we wspomnianym okresie wegetacyjnym (V-X) 2025 r. możliwe było występowanie suszy glebowej.


Skumulowane wartości KWB z okresu wegetacyjnego 2025 r. wskazują na negatywny bilans w przeważającej części kraju. Szczególnie uwidacznia się to w centralnej i wschodniej Polsce oraz w korytach rzecznych (można wyróżnić obszary takie jak: Nizina Mazowiecka, Polesie, Wyżyna Lubelska oraz część Sudetów), gdzie wartości spadają nawet poniżej –300 mm. Północna część kraju oraz obszary górskie charakteryzują się występowaniem dodatnich skumulowanych wartości KBW, wskazującymi na przewagę opadów nad parowaniem.
[i] Opracowano na podstawie: climate.copernicus.eu.