Opracowanie: dr Dawid Biernacik, mgr inż. Kamila Wasielewska, mgr Michał Kitowski, mgr Klaudia Kusek, mgr Anna Chilińska. Zakład Meteorologii i Klimatologii w IGMW-PIB.
Miniony miesiąc był 5. najcieplejszym grudniem na świecie, ze średnią temperaturą powietrza (ERA5) przy powierzchni Ziemi wynoszącą 13,15°C, czyli o 0,49 stopnia wyższą od średniej dla grudnia w latach 1991-2020. W Europie przekroczenie normy (o1,99 stopnia) było jeszcze bardziej widoczne – średnia 2,68°C oznacza, że był to 4. najcieplejszy grudzień w historii Starego Kontynentu. Najbardziej wyraźne anomalie zaobserwowano w centralnej Norwegii i Szwecji oraz w okolicznych regionach. Wyjątkowo ciepło było na Islandii, gdzie w Wigilię Bożego Narodzenia zanotowano rekordową temperaturę 19,8°C (najcieplejszy 24 grudnia w historii pomiarów tego kraju). Wyraźnie wyższe temperatury obserwowano także w okolicach Svalbardu, w Europie Wschodniej, na Bałkanach i w Alpach.


TEMPERATURA POWIETRZA
Średnia obszarowa temperatura powietrza w grudniu 2025 r. wyniosła w Polsce 2,3°C i była o 2,0 stopnia wyższa od średniej wieloletniej dla tego miesiąca (klimatologiczny okres normalny 1991-2020). Tegoroczny grudzień należy zaliczyć do miesięcy bardzo ciepłych termicznie. Najcieplejszym regionem Polski były Pobrzeża, gdzie średnia obszarowa temperatura powietrza wyniosła 3,7°C (wyższa o 2,2 stopnia od normy), najchłodniejszym – Sudety ze średnią 0,8°C (1,0 stopnia powyżej normy).


Według klasyfikacji rangowej średniej temperatury miesięcznej, obejmującej okres od 1951 r., grudzień 2025 r. plasuje się na 13. pozycji. Jednocześnie był to 8. najcieplejszy grudzień w XXI wieku (chłodniejszy o 2,3 stopnia od rekordowego grudnia 2015 r.). Najchłodniejszy od początku II połowy XX wieku był grudzień 1969 r., kiedy średnia obszarowa temperatura powietrza wyniosła –7,5°C.

Przestrzenne zróżnicowanie temperatury powietrza w grudniu pokazuje, że wartości średniej miesięcznej temperatury powietrza były na obszarze całego kraju dodatnie, ale malejące w miarę przesuwania się od północnego zachodu ku południu. Jedynie na obszarze Sudetów i Karpat średnia miesięczna temperatura powietrza była ujemna. Najcieplej było na Helu i w Ustce (4,4°C), najchłodniej zaś w Zakopanem (–0,5°C). W szczytowych partiach pasm górskich średnie miesięczne wartości temperatury były oczywiście najniższe (Śnieżka: –0,6°C, Kasprowy Wierch: –2,9°C).

Wartości anomalii, tj. odchyleń od wartości wieloletnich średnich miesięcznych z okresu 1991-2020, zawierały się w granicach od 0,4°C do 4,1°C. Najcieplej (14,5°C) było 9 grudnia w Legnicy (informacja dotyczy jedynie stacji synoptycznych). Warto odnotować, że w dniach 5, 8-12 i 17 najwyższe wartości temperatury grudnia wystąpiły niemal na wszystkich stacjach w Polsce. Najchłodniej (poza stacjami górskimi) było 31 grudnia w Białymstoku (–14,3°C). Tego dnia na Śnieżce i Kasprowym Wierchu odnotowano odpowiednio –13,7°C i –17,2°C. Generalnie najniższe temperatury obserwowano w dniach 24-26, 29 i 31 grudnia.

Przestrzenne zróżnicowanie wartości kwantyla 95% temperatury charakteryzuje się wyraźnym gradientem temperatury skierowany jest wzdłuż osi W–E. Jego wartości wahają się między 6,4°C a 14,1°C. Przestrzenne zróżnicowanie wartości kwantyla 5% temperatury pokazuje znaczną zmienność najniższych wartości temperatury minimalnej na obszarze kraju najwyraźniej uwidaczniającą się w jego południowej i wschodniej części. Wartości 5% kwantyla temperatury minimalnej zawierają się między –14,9°C a –2,6°C.


Zmienność średniej dobowej obszarowej temperatury powietrza w Polsce od 1 stycznia 2025 r.
Pod względem przebiegu średniej dobowej temperatury powietrza styczeń 2025 r. należy zaliczyć do miesięcy o znacznym zróżnicowaniu. W 1. dekadzie miesiąca średnia dobowa temperatura w Polsce na kilka dni spadła poniżej średniej z wielolecia 1991-2020, by następnie gwałtownie wzrosnąć, osiągając przy tym próg 5°C. W 2. dekadzie stycznia wartości temperatury utrzymywały się blisko wartości średniej. Koniec miesiąca przyniósł znaczne ocieplenie – z przekroczeniami wartości kwantyla 95% sięgającymi nawet 7,5°C. Tegoroczny styczeń w Polsce należy zaliczyć do miesięcy anomalnie ciepłych.
W 1. połowie lutego przebieg średniej dobowej temperatury powietrza odznaczał się tendencją spadkową. W 1. dekadzie miesiąca temperatura spadła poniżej wartości średniej z wielolecia 1991-2020, w połowie miesiąca średnia temperatura spadła do wartości kwantyla 5%. 2. połowa lutego to systematyczny wzrost średniej dobowej temperatury powietrza w Polsce. Na początku 3. dekady miesiąca temperatura przekroczyła wartości średniej wieloletniej. Ostatniej dni lutego odznacza minimalny spadek temperatury. Zgodnie z klasyfikacją termiczną tegoroczny luty 2025 r. w Polsce należy zaliczyć do miesięcy normalnych.
Od początku marca średnia dobowa temperatura w Polsce sukcesywnie rosła. Na początku 2. tygodnia wartości temperatury na kilka dni przekroczyły kwantyl 95% odnoszący się do wielolecia 1991-2020. W kolejnych dniach nastąpił spadek średnich wartości, a w połowie miesiąca odnotowano kilkudniowy okres z temperaturami poniżej średniej wieloletniej. W 2. połowie marca nastąpił ponowny wzrost wartości średniej dobowej temperatury powietrza. Ostatnie dni miesiąca cechują wartości przekraczające średnią z wielolecia. Zgodnie z klasyfikacją marzec 2025 r. należy zaliczyć do miesięcy anomalnie ciepłych.
Na początku kwietnia odnotowano gwałtowny spadek średniej dobowej obszarowej temperatury powietrza (kilka dni). Po osiągnięciu swojej minimalnej wartości w tym miesiącu temperatura zaczęła sukcesywnie wzrastać i w połowie kwietnia przekroczyła na kilka dni próg kwantyla 95%. 2. połowę miesiąca charakteryzuje sukcesywny spadek temperatury. Zgodnie z klasyfikacją kwiecień 2025 r. należy zaliczyć do miesięcy anomalnie ciepłych.
Maj charakteryzowała bardzo duża zmienność średniej dobowej temperatury powietrza (nawet z dnia na dzień). W przeważającej części miesiąca średnia obszarowa temperatura utrzymywała się poniżej średniej. Odnotowano dwa kilkudniowe okresy, w których wartości temperatury spadły poniżej wartości kwantyla 5%. Dopiero w ostatnich dniach maja temperatura znaczenie przekroczyła wartości średnie dla wielolecia 1991-2020. W kontraście do zeszłego roku (2024), w którym maj zaklasyfikowano jako ekstremalnie ciepły, tegoroczny zaliczono do miesięcy ekstremalnie chłodnych.
Zgodnie z klasyfikacją warunków termicznych czerwiec 2025 r. należy zaliczyć do miesięcy ciepłych – warto jednak zaznaczyć, że nie został przekroczony kwantyl 95%. Miesiąc charakteryzował się bardzo dużą zmiennością średniej dobowej temperatury powietrza (nawet z dnia na dzień). W kontraście do siebie stoją również 1. (wyraźnie chłodniejsza) i 2. (cieplejsza – ze średnią dobową temperaturą powietrza nie spadającą poniżej średniej z lat 1991-2020) połowa miesiąca.
Lipiec 2025 r. należy zaliczyć do miesięcy normalnych. Średnia obszarowa dobowa temperatura w Polsce zbliżyła się do kwantyla 95% (czyli wysokich jak na lipiec temperatur) jedynie na początku miesiąca. Kolejne dnia charakteryzowały się dużymi wahaniami średniej temperatury nawet z dnia na dzień – ciepłe dni były przeplatane tymi zdecydowanie chłodniejszymi.
Zgodnie z klasyfikacją termiczną sierpień 2025 r. należy zaliczyć do miesięcy lekko chłodnych. W przeważającej części miesiąca średnia dobowa temperatura powietrza pozostawała na poziomie poniżej średniej z lat 1991-2020. Sytuacja ta była odmienna jedynie w dwóch krótkich okresach w środku i pod koniec sierpnia, gdy dwukrotnie został przekroczony kwantyl 95% (wyjątkowo cieple dni).
Przez większą część września średnia dobowa temperatura powietrza w Polsce utrzymywała się powyżej średniej z wielolecia (dwukrotnie przekraczając poziom kwantyla 95% – dni wyjątkowo ciepłe). Ostatnią dekadę miesiąca charakteryzuje gwałtowny spadek średnich wartości temperatury (w tym w ostatnich dniach września poniżej średniej z wielolecia 1991-2020). Zgodnie z klasyfikacją termiczną wrzesień 2025 r. należy zaliczyć do miesięcy bardzo ciepłych.
Przebieg krzywej zmienności średniej obszarowej temperatury powietrza w Polsce w październiku wskazuje na naprzemienne występowanie dni poniżej i powyżej średniej z wielolecia 1991-2020. Na początku miesiąca można było zaobserwować incydent, kiedy temperatura spadła poniżej wartości kwantyla 5% (dzień chłodny w porównaniu do innych październików).
Przebieg krzywej zmienności średniej obszarowej temperatury powietrza w Polsce w listopadzie można podzielić na dwa etapy: do połowy miesiąca krzywa utrzymywała się powyżej średniej z wielolecia, natomiast po 15. listopada zaczęła spadać, a wartości poniżej średniej z 1991-2020 utrzymały się do końca okresu.
Przez większość grudnia wartości średniej dobowej temperatury były wyższe od 0°C. W 1. dekadzie miesiąca średnia dobowa temperatura wykazywała trend dodatni i na kilka dni przyjęła wartości przekraczające kwantyl 95% (dni wyjątkowo ciepłe o średniej obszarowej wyższej niż 7,5°C). W kolejnych dniach średnia obszarowa temperatura zaczęła sukcesywnie spadać. Pod koniec grudnia wartości zmiennej zaczęły przyjmować wartości poniżej średniej z wielolecia 1991-2020.

W grudniu 2025 r. kontynuowany był wyraźny trend dodatni charakterystyczny dla miesięcy zimowych w Polsce. Wartość współczynnika trendu liniowego wynosi 0,25°C/10 lat, co w skali ostatnich 75 lat (od 1951) daje łączną zmianę aż o 1,87°C.

OPADY ATMOSFERYCZNE
Obszarowo uśredniona suma opadów atmosferycznych w grudniu wyniosła w Polsce 14,5 mm i była aż o 24,4 mm niższa od normy dla tego miesiąca, określonej na podstawie pomiarów w latach 1991-2020. Według klasyfikacji Kaczorowskiej miniony grudzień należy zaliczyć do miesięcy skrajnie suchych (opady stanowiły jedynie 37,3% normy dla tego miesiąca).

Według klasyfikacji rangowej średniej obszarowej sumy opadów, obejmującej okres od 1951 r., grudzień 2025 r. plasuje się na 70. pozycji. Był 6. najmniej zasobnym w opady grudniem od 1951 r. i 2. najsuchszym w XXI wieku. Najwyższe sumy opadów odnotowano w grudniu 2005 r. (ze średnią sumą 77,1 mm), najniższe w 1972 r. (zaledwie 6,4 mm). Rozkład przestrzenny sumy opadów w grudniu 2025 r. był słabo zróżnicowany. Najwyższe sumy miesięczne (powyżej 45 mm) wystąpiły na Śnieżce i Kasprowym Wierchu. Z kolei najniższe opady, jedynie poniżej 3 mm, odnotowano na stacjach synoptycznych w Krakowie, Tarnowie i Nowym Sączu. W stosunku do średniej wieloletniej (1991-2020) opady w grudniu 2025 r. na obszarze całego kraju, z wyjątkiem Mławy, były poniżej normy, zawierając się w granicach od zaledwie 4,8% w Krakowie do 100,3% w Mławie.


Skumulowana suma wysokości opadów atmosferycznych od 1 stycznia 2025 r.
Przebieg skumulowanej średniej obszarowej sumy opadu w Polsce w styczniu 2025 r. można podzielić na trzy etapy: początkowy wzrost wartości sięgających kwantyla 95% do połowy miesiąca, okres o niskich sumach opadów, ze spadkiem wartości poniżej średniej z wielolecia 1991-2020, oraz ponowny delikatny wzrost wartości pod koniec miesiąca.
Luty pod względem pluwialnym zaliczono do miesięcy skrajnie suchych. Na stacji synoptycznej w Opolu miesięczna suma opadu wyniosła 0 mm. Przebieg skumulowanej sumy wysokości opadów atmosferycznych w ciągu całego miesiąca pozostawał stały, jedynie w ostatnich dniach lutego widać minimalny wzrost wartości.
Marzec, zgodnie z klasyfikacją warunków opadowych, należy zaliczyć do miesięcy bardzo suchych. Średnia obszarowa skumulowana suma opadu w pierwszej połowie marca spadła poniżej wartości kwantyla 5%. W 2. połowie miesiąca można zauważyć nieznaczny wzrost wartości, wciąż jednak bliski wartości progowej.
Kwiecień to kolejny miesiąc z bardzo niskimi wartościami skumulowanej średniej obszarowej sumie opadów. Zgodnie z klasyfikacją warunków pluwialnych kwiecień należy zaliczyć do miesięcy bardzo suchych.
W 1. części maja skumulowana średnia obszarowa suma opadu w Polsce spadła poniżej kwantyla 5%. W połowie miesiąca nastąpił wzrost wartości do poziomu kwantyla 5%. W 2. części maja odnotowano sukcesywny przyrost wartości, który zadecydował o tym, że pod kątem pluwialnym maj 2025 r. zaliczono do miesięcy normalnych.
W 2. połowie czerwca skumulowana średnia obszarowa suma opadu w Polsce sukcesywnie wzrastała. W 2. połowie miesiąca przyrost był mniej zauważalny. W 3. dekadzie przekroczony został próg 200 mm. Czerwiec to kolejny miesiąc z deficytem opadów. Zgodnie z klasyfikacją warunków pluwialnych został określony jako miesiąc suchy.
W pierwszych dniach lipca skumulowana suma wysokości opadów w Polsce pozostawała na stałym poziomie (kontynuacja trendu z końca poprzedniego miesiąca). W kolejnych dniach wartość kumulanty zaczęła sukcesywnie wzrastać. Taki stan rzeczy trwał do końca miesiąca. Ostatnie dni lipca charakteryzował gwałtowny przyrost wartości skumulowanej.
W pierwszych i ostatnich dniach sierpnia skumulowana suma wysokości opadów w Polsce delikatnie rosła, jednak przez większość miesiąca pozostawała na stałym poziomie. Zgodnie z klasyfikacją warunków pluwialnych sierpień 2025 r. należy zaliczyć do miesięcy bardzo suchych.
Tendencja przyrostu wartości skumulowanej sumy opadów była we wrześniu dodatnia, jednak bardziej zauważalna w pierwszej połowie miesiąca. Wartości wciąż znacząco odbiegają od wartości średnich dla lat 1991-2020. Jeśli taki stan rzeczy nie ulegnie zmianie, to rok 2025 będzie można zaliczyć do kategorii miesięcy suchych.
Zgodnie z klasyfikacją warunków pluwialnych, październik należy zaliczyć do miesięcy bardzo wilgotnych. Tendencja przyrostu wartości skumulowanej sumy opadów w całym miesiącu była dodatnia. Stopniowo zbliża się do wartości średniej z lat 1991-2020.
Listopad należy zaliczyć do miesięcy wilgotnych. Na początku miesiąca odnotowano krótki okres bezopadowy, jednak tendencja przyrostu wartości skumulowanej sumy opadów w całym miesiącu była dodatnia. Największy przyrost skumulowanej zanotowano w połowie listopada.
W grudniu w wielu regionach kraju (np. Kraków czy Tarnów) charakterystyczne były długie okresy bezopadowe bądź o opadzie bardzo niskim/śladowym. Należy jednak pamiętać, że kumulanta prezentuje średnią obszarową dla całego kraju, a warunki w poszczególnych częściach Polski mogą się znacznie różnić.

Wysokość opadów atmosferycznych w grudniu charakteryzuje się dużą zmiennością z roku na rok, jednak nie obserwujemy wyraźnego długookresowego trendu w zmianach sum opadów w grudniu w Polsce.

Klimatyczny Bilans Wodny
Niezwykle ciekawych informacji dostarcza nam analiza parowania potencjalnego, obliczanego na podstawie standardowych danych meteorologicznych, jak również klimatycznego bilansu wodnego (KBW), będącego różnicą pomiędzy wysokością opadów a wielkością parowania. W grudniu 2025 r. najwyższe wartości parowania, osiągające 11 mm wystąpiły na obszarze południowo-wschodniej Polski. Najniższe wartości odnotowano w rejonie Zatoki Gdańskiej oraz na północnym wschodzie kraju. Klimatyczny bilans wodny w grudniu był w przeważającej części kraju dodatni. Najwyższe wartości odnotowano na Pojezierzu Mazurskim oraz na obszarach górskich. Najniższe wartości (0.0 do -5.0 mm) odnotowano w okolicach Krakowa i Tarnowa oraz w części Pogórza Karpackiego.

