Upały są trudne nie tylko dla ludzi!

25 czerwca 2026

Od kilku dni obserwujemy bardzo wysokie temperatury powietrza i silne nasłonecznienie. W takich warunkach organizmy żywe uruchamiają różne mechanizmy, aby przetrwać stres cieplny. W przestrzeni publicznej pojawiają się liczne zalecenia dla ludzi – by ograniczać wychodzenie z domu czy dbać o odpowiednie nawodnienie, zwłaszcza u dzieci i osób starszych. Warto jednak zadać pytanie: co w tym czasie dzieje się z roślinami?

Rośliny nie mają możliwości „ucieczki” przed upałem. Są zakorzenione w jednym miejscu i całkowicie zależne od warunków atmosferycznych. Brak opadów oznacza dla nich ograniczony dostęp do wody – zasobu niezbędnego do życia, który w ekstremalnych warunkach staje się czynnikiem krytycznym.

Fot. 1 Uprawa zbóż jarych na słabych glebach województwo mazowieckie [Anna Rokicka-Ciasnocha]

Gdy temperatury przekraczają 30°C, a wilgotność powietrza spada, rośliny zaczynają intensywnie transpirować, czyli odparowywać wodę przez liście. Jeśli gleba nie dostarcza wystarczającej ilości wilgoci, rośliny tracą turgor – ich liście więdną, zwijają się i zmieniają barwę. To nie tylko objaw stresu, ale też mechanizm obronny, który ogranicza powierzchnię parowania. Równocześnie zamykają się aparaty szparkowe, aby zmniejszyć utratę wody. Ma to jednak konsekwencje: utrudniona wymiana dwutlenku węgla prowadzi do spadku wydajności fotosyntezy, a tym samym do zahamowania wzrostu i rozwoju.

Fot. 2 Wilgotność powietrza w dniu 24.06.2026 r. godzina 11:00. Źródło: https://meteo.imgw.pl/

Wysokie temperatury wpływają również bezpośrednio na procesy biochemiczne. Enzymy odpowiedzialne za fotosyntezę działają mniej efektywnie, co dodatkowo ogranicza produkcję energii potrzebnej do wzrostu roślin. Jednocześnie silne promieniowanie słoneczne może uszkadzać tkanki – liście ulegają poparzeniom, pojawiają się brunatne plamy, a komórki tracą zdolność prawidłowego funkcjonowania. Procesy starzenia przyspieszają, co obniża zdolności produkcyjne roślin.

W obliczu skrajnych warunków rośliny przechodzą w tryb przetrwania. Ograniczają rozwój, nie wytwarzają nowych pędów ani kwiatów i koncentrują się na ochronie własnych struktur. W tym celu produkują specjalne białka chroniące przed stresem cieplnym. Zmieniają także ustawienie liści, kierując je w stronę ograniczającą nagrzewanie i parowanie. Na ich powierzchni może pojawić się grubsza warstwa woskowa (kutykula), która odbija światło i zmniejsza utratę wody.

Wysokie temperatury mają również istotny wpływ na procesy generatywne. Dochodzi do problemów z kwitnieniem i owocowaniem – kwiaty mogą opadać jeszcze przed zapyleniem lub nie otwierać się w pełni. Owoce, jeśli się pojawią, bywają mniejsze, zdeformowane lub przedwcześnie opadają. Dodatkowo osłabiona roślina staje się bardziej podatna na choroby oraz atak szkodników, takich jak mszyce czy przędziorki.

Nie można zapominać, że skutki upałów nie ograniczają się do samej rośliny – obejmują również glebę i znajdujące się w niej organizmy. Wysoka temperatura zwiększa parowanie wody zarówno z powierzchni liści, jak i gleby oraz zbiorników wodnych (zjawisko ewapotranspiracji). Mikroorganizmy glebowe, kluczowe dla dostępności składników odżywczych, również odczuwają stres cieplny. W rezultacie rośliny mają ograniczoną zdolność pobierania substancji odżywczych, co dodatkowo osłabia ich kondycję. Korzenie, próbując ratować sytuację, rosną głębiej i szerzej w poszukiwaniu wilgoci, jednak przegrzanie gleby może prowadzić do ich uszkodzenia lub obumierania.

Fot. 3 Dane satelitarne dotyczące: aktualnej ewapotranspiracji za ostatnie 30 dni, 10 dni i ostatnią dobę. Rozdzielczość przestrzenna wynosi ok. 5-6 km dla obszaru Polski. Źródło: https://agrometeo.imgw.pl/obrazysat

Długotrwałe upały – szczególnie przy temperaturach przekraczających 35°C – mogą wywołać nieodwracalne zmiany. Dochodzi do denaturacji białek enzymatycznych, uszkodzeń chloroplastów i rozpadu chlorofilu. W takich warunkach fotosynteza zostaje zahamowana, a rośliny tracą zdolność regeneracji. Jeśli stres cieplny utrzymuje się przez wiele dni lub tygodni, rośliny mogą całkowicie obumrzeć.

Niektóre gatunki wykazują jednak zdolności adaptacyjne. Mogą skrócić swój cykl rozwojowy i przejść w stan spoczynku, aby ominąć najgorętszy okres. Część z nich zmienia rytm fotosyntezy, przenosząc ją na godziny nocne, co pozwala ograniczyć straty wody. Wytwarzanie woskowej warstwy ochronnej oraz zmiana orientacji liści to kolejne strategie przetrwania, choć odbywa się to kosztem tempa wzrostu i wielkości plonów.

Fot. 4 Prognoza pogody na najbliższe dni. Źródło: https://meteo.imgw.pl/

W korzystniejszej sytuacji znajdują się rośliny rosnące w cieniu. Mniejsze nasłonecznienie oznacza niższą temperaturę powietrza i gleby, co redukuje ryzyko uszkodzeń. Takie rośliny wolniej rosną, ale lepiej wykorzystują dostępne zasoby i łatwiej radzą sobie w warunkach stresowych.

Naturalną reakcją na widok zwiędniętej rośliny jest jej podlewanie. Warto jednak pamiętać, że w czasie upałów niewłaściwe nawadnianie może przynieść więcej szkody niż pożytku. Woda wylana na rozgrzaną glebę szybko paruje i nie dociera do korzeni. Polewanie nagrzanych liści może wywołać szok termiczny, a krople działają jak soczewki, skupiając promienie słoneczne i powodując uszkodzenia tkanek.

W normalnych warunkach (kiedy nie mamy ekstremalnych temperatur), gdy przez dłuższy czas nie pada deszcz, gleba stopniowo traci wilgoć i zaczyna wysychać. Zmniejsza się jej zdolność do magazynowania i przewodzenia wody, przez co korzenie roślin mają ograniczony dostęp do niezbędnych zasobów. Sucha gleba ulega zaskorupieniu i może trudniej przepuszczać wodę podczas późniejszych opadów. Traci zdolność wchłaniania wody, przez co ta spływa po jej powierzchni. W efekcie rośliny słabiej pobierają składniki mineralne, co prowadzi do spowolnienia ich wzrostu i rozwoju. W Polsce wyróżnia się następujące poziomy okresów suchych (tabela 1) dla przedziału czasowego 16.04.-30.09:

okres suchy (kolor żółty w tabeli) – ciąg co najmniej 11 dni, podczas którego suma opadu za 1 lub 2 sąsiednie dni jest niższa lub równa 3,0 mm,

okres bardzo suchy (kolor czerwony w tabeli) – ciąg trwający co najmniej 16 dni, podczas którego suma opadu za 1 lub 2 sąsiednie dni jest niższa lub równa 5,0 mm,

okres skrajnie suchy (kolor czerwony w tabeli po 21 dniu) – ciąg trwający co najmniej 21 dni, podczas którego suma opadu za 1 lub 2 sąsiednie dni jest niższa lub równa 5,0 mm.

Długotrwały brak opadów, połączony z ekstremalnymi temperaturami, dodatkowo pogłębia stres środowiskowy gleby. W efekcie gleba traci swoją żyzność i zdolność do wspierania wzrostu roślin, a jej regeneracja po ustaniu suszy może trwać bardzo długo. To z kolei przedłuża okres negatywnego oddziaływania na rośliny oraz wydłuża ich walkę o przetrwanie. Dla nas warunki pogodowe mogą się już poprawiać, natomiast rośliny nadal zmagają się ze skutkami wcześniejszych, niekorzystnych warunków.

Tab. 1 Okresy niedoborów i nadmiarów opadów w 2026 roku w województwie mazowieckim. Źródło: https://agrometeo.imgw.pl/okresy_niedoborow_i_nadmiarow_opadow

Zarówno niedobór, jak i nadmiar wody mogą negatywnie wpływać na rośliny, a ich skutki zależą od fazy rozwojowej. Intensywne opady często nie przynoszą korzyści, gdyż woda spływa po powierzchni gleby, powodując erozję i nie docierając do systemu korzeniowego.

Uwaga na nawożenie!

Stosowanie nawozów dolistnych przy temperaturach powyżej 25°C oraz niskiej wilgotności powietrza jest bardzo ryzykowne. Szybkie parowanie powoduje wzrost stężenia substancji na powierzchni liści, co prowadzi do ich uszkodzenia, a nawet obumarcia roślin. Zabiegi ochrony roślin w takich warunkach również mogą powodować poważne szkody.

Podlewanie jest konieczne, ale powinno być wykonywane w odpowiedni sposób – najlepiej nocą lub wczesnym rankiem, bezpośrednio do gleby i powoli, aby umożliwić wnikanie wody w głębsze warstwy. Dzięki temu rośliny mają szansę się nawodnić i przygotować na kolejny dzień ekstremalnych warunków.

(Visited 44 times, 44 visits today)

Don't Miss