Markus Spiske on Unsplash

Written by 10:00 Klimat, Nauka, Trendy

Ratowanie żywności w kolejnej fazie. Czy zdążymy przed 2030 rokiem?

Federacja Polskich Banków Żywności od lat jest rzecznikiem w temacie zapobiegania marnowaniu żywności. Od 2018 r. jest liderem przełomowego projektu PROM, w którym obecnie przyszedł czas na ocenę potencjalnych rozwiązań mogących nas uchronić przed dalszą degradacją środowiska naturalnego i podnieść szanse na eliminację głodu i niedożywienia.

PROM, czyli Program Racjonalizacji i Ograniczenia Marnotrawstwa Żywności, to projekt składający się z dwóch faz: badawczej i wdrożeniowej. Pierwsza z nich miała na celu zbadanie, ile żywności marnuje się w Polsce w całym łańcuchu produkcji – tzw. „od pola do stołu”. To pierwsza tego typu inicjatywa badawcza w naszym kraju – do tej pory Polska nie dysponowała tak dokładnymi danymi, a ostatnie pochodzą sprzed 15 lat i są jedynie szacunkowe. Wyniki badań nie tylko dostarczyły informacji o skali marnowania, ale wskazały też kierunki przeciwdziałania temu zjawisku. Tym bardziej, że jest to coraz pilniejsza kwestia − obniżenie o połowę skali marnotrawstwa żywności do 2030 roku jest bowiem jednym z celów zrównoważonego rozwoju, zawartych w dokumencie ONZ − Agendzie 2030.

Marnujemy już w naszych głowach

Jak wynika z pionierskich badań PROM, w Polsce co roku wyrzuca się 4,8 mln ton żywności. Najwięcej marnują konsumenci – aż 60%, czyli blisko 3 mln ton jedzenia trafia do kosza w gospodarstwach domowych. Za kolejne straty odpowiadają produkcja i przetwórstwo – łącznie 30%, handel to 7%, gastronomia niewiele powyżej 1%, a w trakcie transportu i magazynowania marnuje się mniej niż 1%.

Beata Ciepła, Prezes Federacji Polskich Banków Żywności

W Bankach Żywności często powtarzamy, że marnowanie zaczyna się już w naszych głowach – nie sprawdzamy lodówki przed wyjściem na zakupy, nie robimy listy produktów, nie kupujemy samotnych bananów czy krzywych marchewek. Za to kupujemy i gotujemy za dużo. Ale odpowiedzialność nie leży tylko po stronie konsumentów, to złożone zjawisko. Sklepy na przykład mają duży udział w kształtowaniu zachowań konsumenckich i dlatego na każdym etapie powinniśmy szukać rozwiązań i sposobów na ograniczanie marnowania.
F. Artur Rutkowski on Unsplash.
F. Artur Rutkowski on Unsplash.

 Czy możemy uratować świat?

Do obniżenia skali marnowania żywności o połowę zostało niecałe 10 lat. W ramach projektu PROM Federacja Polskich Banków Żywności przeprowadziła badania metodą delficką, która służy do wypracowania przez grupę ekspercką w krótkim czasie wspólnego stanowiska na dany temat. Eksperci, reprezentujący świat nauki, biznesu, administrację publiczną, NGO oraz konsumentów, ocenili 17 różnych możliwych rozwiązań, którym przypisuje się potencjał zmniejszania marnotrawstwa żywności.

Analiza wykazała, że do 2030 roku bardziej realne wydaje się obniżenie skali marnowania o 30%, a największy wkład w realizację tego celu będą miały gospodarstwa domowe. Wśród najskuteczniejszych działań na poziomie konsumenckim wymienia się: wdrożenie do masowego użycia rozwiązań technologicznych do monitorowania dat ważności produktów i organizacji kuchennej logistyki (dzielenie się listą zakupów lub przepisami) oraz szeroko zakrojoną edukację (kampanie społeczne, ale i włączenie tematyki niemarnowania do edukacji publicznej i zawodowej). Z perspektywy produkcji i handlu ważne będzie dostosowywanie gramatur produktów do potrzeb konsumentów oraz prawne rozszerzenie listy produktów, dla których oznaczenie daty minimalnej trwałości nie jest wymagane. Całość dopełnia trzeci sektor, który wzmacniając sieć organizacji społecznych daje szansę na efektywną redystrybucję żywności. Szczegółowy raport z badań można znaleźć tutaj https://bankizywnosci.pl/wp-content/uploads/2021/07/Raport_BadaniaDelfickie_PROM.pdf

Cel ONZ dotyczący skali marnotrawstwa jedzenia znalazł się wśród najważniejszych nie bez powodu – marnując żywność, marnujemy naszą planetę, w sytuacji kryzysu klimatycznego to naprawdę paląca sprawa. Zasoby, które razem z produkowanym jedzeniem lądują na wysypiskach, nie tylko przyczyniają się do niszczenia środowiska, ale pogłębiają też społeczne nierówności. Blisko 700 milionów ludzi na świecie wciąż głoduje (wg danych UNICEF, 2019), a jednocześnie kosze na śmieci zapełniają się jedzeniem. W Bankach Żywności walczymy z tym paradoksem, ale już wiemy, że założenia Agendy 2030 są ekstremalnie ambitne.
F. Hello I'm Nik on Unsplash.
F. Hello I’m Nik on Unsplash.

Projekt PROM niesie ze sobą także kolejne działania, które pomogą we wdrożeniu rozwiązań i procedur przyczyniających się do zwiększenia udziału branży spożywczej i lokalnych społeczności w ograniczaniu marnowania żywności. Federacja Polskich Banków Żywności przygotowuje platformę online, która ma skracać drogę darowizny żywności do beneficjentów. “Mini giełda spożywcza” będzie otwarta dla sieci handlowych, producentów i rolników, którzy chcą ratować swoje produkty przed zmarnowaniem.

Z kolei Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa pracuje nad strategią, której założeniem jest m.in. stworzenie rekomendacji kierunków działania w zakresie ograniczenia marnotrawstwa oraz pokazanie rozwiązań innych państw Unii Europejskiej. Dokument będzie konsultowany społecznie.

 Jak jeść lepiej dla siebie i dla planety?

 Dieta planetarna to sposób żywienia zaproponowany w 2019 roku przez grupę specjalistów skupionych wokół Komisji EAT-Lancet. Raport, który ukazał się w prestiżowym naukowym czasopiśmie medycznym The Lancet, zwrócił uwagę na negatywne klimatyczne efekty obecnego systemu produkcji żywności i konsumpcji.  

Oparta na nauce, interdyscyplinarna platforma służąca transformacji systemu żywnościowego o nazwie EAT promuje model, w którym na rzecz diety roślinnej ograniczamy spożycie mięsa i produktów odzwierzęcych. Bazowe założenia są uzupełnione rekomendacjami wyboru produktów lokalnych, sezonowych, bardziej dostosowanych do kręgu kulturowego, w którym żyjemy. W ten nurt wpisuje się zero waste – ograniczanie marnowania żywności.  

Najnowsze badania w ramach projektu PROM dowodzą, że marnując blisko 5 milionów ton żywności rocznie, nie będziemy w stanie ograniczyć tego poziomu o połowę do 2030 roku – zgodnie z celami jakie wyznacza ONZ. 

Dieta planetarna brzmi, dosłownie, kosmicznie. Jednak zagłębiając się w temat odkryliśmy mnóstwo wątków, w które świetnie wpisuje się misja Banków Żywności. Najwięcej marnujemy na poziomie gospodarstw domowych, więc nasze indywidualne wybory mają dużą siłę i warto wziąć pod uwagę kilka zmian w menu oraz naszym sposobie obchodzenia się z jedzeniem.
F. Ja Ma on Unsplash.
F. Ja Ma on Unsplash.

Zespół Banków Żywności we współpracy z ekspertką ds. dietetyki specjalizującej się w dietach roślinnych, opracował praktyczny ebook https://bankizywnosci.pl/wp-content/uploads/2021/07/dieta-dla-planety.pdf, który pomoże wdrożyć w praktyce założenia diety planetarnej. Znajdziecie w nim jadłospis na 2500 kcal, wskazówki dietetyczne czy przepisy na każdą porę roku.  

Liderem Programu Racjonalizacji i Ograniczenia Marnotrawstwa Żywności (PROM) jest Federacja Polskich Banków Żywności, a partnerami są: Instytut Ochrony Środowiska – PIB, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa oraz Polskie Towarzystwo Technologów Żywności. Projekt jest realizowany w ramach strategicznego programu badań naukowych i prac rozwojowych GOSPOSTRATEG, finansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (Gospostrateg 1/385753/1/2018).

Źródło: Federacja Polskich Banków Żywności

(Visited 88 times, 1 visits today)
Close